Artykuł przedstawia trzy XX-wieczne koncepcje filozoficzne związane z doświadczeniem żałoby. Pierwsza z nich – autorstwa Zygmunta Freuda – zrewolucjonizowała dyskurs humanistyczny i nauki społeczne poprzez normatywne pojęcie „pracy żałoby”. Drugi z omawianych myślicieli – Roland Barthes – odrzuca tak rozumiany proces oraz wszelkie społeczne uwarunkowania i wybiera narcystyczną samozatratę. Trzeci filozof – Jacques Derrida – w dialektyczny sposób łączy obie te perspektywy i zwraca się ku wspólnocie, wprowadzając jednocześnie koncepcję żałoby nieskończonej i niemożliwej. Zakończenie natomiast pokazuje, w jaki sposób wszystkie trzy koncepcje wciąż oddziałują na współczesność – choćby poprzez utowarowienie i włączenie w przemysł kulturalny czy też budowanie wokół utraty afektywnych wspólnot.